정보공유

Total 786
Today 0
profile_image
Ricky
26-07-19 15:44 0개 9회
Jak dobrać kolory do salonu i nie zwariować przy zakupie mebli
hq720.jpg

Kiedy pierwszy raz urządzałam swoje mieszkanie, myślałam, że beż to bezpieczna przystań. I faktycznie, był bezpieczny, ale też nudny jak flaki z olejem. Po trzech latach postanowiłam zaryzykować i pomalować jedną ścianę w salonie na głęboki granat. I wiecie co? To była najlepsza decyzja wystroju wnętrz, jaką podjęłam. Problem w tym, że jak już wybierzecie kolor farby, musicie do niego dobrać sofę, dywan, stolik, a w moim przypadku także kanapę z funkcją spania, bo goście na noc to u nas stały punkt programu. Kolor ściany determinuje wszystko, od tapicerki welurowej po to, czy wasz salon będzie wyglądał jak poczekalnia u dentysty, czy jak przytulne gniazdko.


Zacznijmy od podstawy, czyli od tego, jaką funkcję ma pełnić salon. Jeśli, tak jak ja, mieszkacie w bloku z wielkiej płyty, gdzie salon ma ledwie dwadzieścia metrów, to musicie iść w jasne barwy na ścianach. Biel, jasny beż, delikatny błękit optycznie powiększą przestrzeń. To nie jest odkrycie, ale mało kto pamięta, że ciemna farba na małym metrażu potrafi zdusić całe pomieszczenie. Ja popełniłam ten błąd z granatem, ale na szczęście tylko na jednej ścianie, reszta została w kolorze śmietankowym. Dzięki temu salon nie wygląda jak jaskinia, a ten akcent nadaje charakteru. Pamiętajcie, że farba matowa lepiej ukrywa nierówności ścian niż satynowa.


Teraz przechodzimy do mebli wypoczynkowych, bo to one są sercem salonu. Kiedy decydujecie się na kanapę z funkcją spania, kolor tapicerki musi współgrać ze ścianami. Przy granatowej ścianie postawiłam na szarą welurową sofę. Tapicerka welurowa ma to do siebie, że pięknie łapie światło i dodaje wnętrzu głębi. Ale uwaga, welur przyciąga kurz i sierść zwierząt, więc jeśli macie kota, to albo inwestujecie w odkurzacz robot, albo wybieracie tkaninę o gęstym splocie, jak na przykład boucle. Z kolei do beżowych ścian świetnie pasuje wersalka w kolorze musztardowym lub butelkowej zieleni. To odważne, ale jeśli boicie się koloru, zacznijcie od poduszek dekoracyjnych.


A co z funkcjonalnością? W małym salonie liczy się każdy centymetr. Dlatego wybrałam łóżko z pojemnikiem na pościel, które stoi pod oknem. To nie jest typowe rozwiązanie, bo zazwyczaj w salonie stawia się sofę, ale u mnie sprawdza się świetnie. Pojemnik na pościel pomieści dwie kołdry i trzy poduszki, co rozwiązuje problem braku miejsca na przechowywanie. Kolorystycznie połączyłam je z resztą wnętrza, malując ramę na biało, a materac piankowy na stelazu listwowym schowałam pod narzutą w odcieniu écru. Stelaz listwowy to kluczowa sprawa przy łóżku z pojemnikiem – zapewnia wentylację materaca, co przedłuża jego żywotność.


Często zapominamy, że kolory mebli wypoczynkowych muszą być praktyczne. Na przykład, jeśli macie małe dzieci, tapicerka welurowa w kolorze jasnego beżu to proszenie się o katastrofę. Lepiej wybrać ciemniejszy odcień szarości lub granatu, który zamaskuje plamy. Ja z kolei postawiłam na wersalkę w kolorze cappuccino z wyjmowanym pokrowcem. To genialne, bo mogę zdjąć pokrowiec i wyprać w pralce. Mechanizm DL w tej wersalce działa sprawnie, ale wymaga odrobinę siły, więc jeśli jesteście drobnej budowy, poszukajcie modelu z łatwiejszym rozkładaniem, na przykład typu click-clack.


Oświetlenie ma ogromny wpływ na to, jak postrzegamy kolory. W moim salonie główne światło to zimna biel LED, która przy granatowej ścianie tworzyła nieprzyjemny, kliniczny nastrój. Wymieniłam żarówki na ciepłe (2700K) i od razu zrobiło się przytulniej. Jeśli macie kanapę z funkcją spania w kolorze granatu, ciepłe światło wydobędzie z niej fioletowe tony, co może być efektem, ale jeśli wolicie stonowany granat, lepiej postawić na neutralne światło. Dodatkowo, lampa podłogowa z abażurem w kolorze ziemi, na przykład terakoty, może ocieplić całe wnętrze.


Nie bójcie się łączyć kolorów, które na pierwszy rzut oka nie pasują. Na przykład, do szarej tapicerki welurowej świetnie pasują dodatki w kolorze rdzy lub różowego złota. W moim salonie postawiłam na miedziane ramki na zdjęcia i poduszki w kolorze cegły. To ożywiło przestrzeń bez konieczności malowania kolejnej ściany. Z kolei do beżowej kanapy z funkcją spania polecam zielone rośliny i drewniane dodatki – to tworzy naturalny, spokojny klimat. Pamiętajcie tylko, żeby utrzymać spójność – jeśli macie jeden mebel w intensywnym kolorze, reszta powinna być .


Ostatnia rada, która wynika z moich błędów: zawsze testujcie próbki farb i tkanin w swoim świetle dziennym i sztucznym. To, co w sklepie wygląda jak miękki brzoskwiniowy odcień, w waszym salonie może okazać się mdłym łososiowym. Podobnie z tapicerką – połóżcie kawałek tkaniny na sofie i zobaczcie, jak zachowuje się o różnych porach dnia. Ja przez to kupiłam kiedyś materac piankowy w kolorze écru, który w rzeczywistości okazał się żółty jak kurczak. Na szczęście przykryłam go narzutą i nikt nie widzi, ale lepiej uczyć się na cudzych błędach.

hq720.jpg

댓글목록

등록된 댓글이 없습니다.